Biuletyn Informacji Publicznej

Zawiera informacje publiczne w postaci elektronicznej, wymagane przez polskie prawo.

Główna treœść strony

Nie daj się oskubać!!!

„Super cena”, „Oferta specjalna”, „Stop promocja”– to tylko niektóre hasła zachęcające do skorzystania z przedświątecznej oferty. Niestety nie zawsze prawdziwe. Wśród konsumentów czynnikiem który decyduje o zakupie towaru lub usługi jest cena. Z przeprowadzonych badań przez TNS OBOP na zlecenie UOKiK wynika , że konsumenci przyznają, że decydując się na zakup sprzętu RTV – sprawdzają , czy jest dostępny w promocji – powiedziała Małgorzata Cieloch, Rzecznik prasowy UOKiK.
Ostatnia kontrola Inspekcji Handlowej została przeprowadzona w 115 placówkach należących do ogólnokrajowych i lokalnych sieci. Cieszy fakt, że zmniejszyła się liczba nieprawidłowości wśród towarów dostępnych w promocji. Najwięcej nieprawidłowości dotyczyło niewłaściwego uwidaczniania cen – 22,3 proc. towarów zostało zakwestionowane z tego powodu przez Inspekcję Handlową. Najczęściej przy produktach nie zostały umieszczone ceny obowiązujące przed promocją. Wiele skontrolowanych produktów miało źle wyliczoną cenę jednostkową. Przy partii lakieru do włosów o objętości 300 ml na wywieszce podano cenę 39,97 zł za litr, podczas gdy po przeliczeniu faktycznie wynosiła ona 47,96 zł. Również wyroby z darmowymi prezentami powinny wzbudzać czujność konsumentów. Blisko 15 proc. sprawdzonych towarów inspektorzy mieli zastrzeżenia. Cena zestawów promocyjnych była wyższa niż gdyby produkty te były kupowane osobno. Różnice wynosiły od kilku groszy do ponad 14 zł - - powiedziała Anna Jawoszek, Rzecznik prasowy Główny Inspektorat Inspekcji Handlowej.
Przykładem jest filtr do wody z czterema wkładami gratis w kwocie promocyjnej 79,99 zł. Jak się okazało taki sam filtr bez wkładów kosztował 65,90 zł. Zatem za „gratis” klient zapłacił 14,09 zł. Z kolei „darmowy” kubek i łyżeczka w zestawie z herbatą warte były 1,25 zł. Podana cena przed obniżką w sklepie nigdy nie obowiązywała, obowiązywała wcześniej lub była identyczna jak dotychczas. W jednej z placówek handlowych przy zestawie czyszczącym do telewizorów plazmowych i LCD umieszczono wywieszkę z ceną przekreśloną 59 zł, podczas gdy przed promocją wynosiła 49,90 zł. Również o połowę – do 1,3 proc. – spadła liczba przypadków, w których kwota zamieszczona przy towarze na półce lub w ulotce reklamowej różniłaby się od zakodowanej w czytniku przy sklepowej kasie. Warto dodać, że różnice były zarówno na niekorzyść, jak i korzyść konsumentów – tłumaczy Jawoszek.
Ustalenia Inspekcji Handlowej dały podstawę do nałożenie 25 mandatów karnych oraz skierowania dwóch wniosków do sądów. Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przekazano 17 powiadomień o ujawnionych w toku kontroli działaniach mogących stanowić czyn nieuczciwej konkurencji. Przypominamy konsumentom, że w czasie świątecznych zakupów powinni pamiętać o kilku podstawowych zasadach – stwierdziła Cieloch.
Zanim zdecydujemy się na skorzystanie z oferty promocyjnej, sprawdźmy, czy rzeczywiście jest to promocja. Może się bowiem okazać, że ten sam towar w innym sklepie kosztuje znacznie mniej. Nie sugerujmy się wielkością opakowania. Często w dużych kartonach, torbach, słojach znajduje się mniej produktu niż oczekujemy. Zwróćmy uwagę na zawartość masy netto lub liczbę sztuk w opakowaniu jednostkowym;
Kupujemy artykuły spożywcze, zwróćmy uwagę na termin przydatności do spożycia. Często produkty oferowane w przedświątecznych promocjach, takie jak ryby, bakalie czy przyprawy mają krótkie terminy ważności;
Nie zapominajmy, że jeśli produkt jest wadliwy, zawsze przysługuje nam prawo do reklamacji. Składamy ją u sprzedawcy – najlepiej na piśmie. W przypadku produktów spożywczych obowiązują szczególne przepisy: żywność paczkowaną można reklamować w terminie 3 dni od chwili otwarcia, natomiast produkty spożywcze sprzedawane luzem – 3 dni od momentu zakupu;
W dochodzeniu praw pomogą nam dowody zakupu – czyli paragony, które powinniśmy otrzymać niezależnie od tego, gdzie nabyliśmy towar. Na nasze żądanie powinien je wydawać nie tylko sprzedawca w supermarkecie, ale również handlujący na targowisku czy bazarze;
Jeśli produkt nie ma wad, a jedynie nam się nie podoba lub nie pasuje, to od dobrej woli sprzedawcy zależy, czy przyjmie go z powrotem i zwróci nam pieniądze. Pamiętajmy, aby sprzedawca deklarujący taką wolę zaznaczył na paragonie, w jakim terminie przysługuje nam zwrot.
Jednocześnie UOKiK przypomina, że w przypadku problemów z zakupami konsumenci mogą o pomoc zwrócić się do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów oraz Inspekcji Handlowej – mówi Cieloch. Adresy znajdują się na www.uokik.gov.pl. Warto również skorzystać z bezpłatnej infolinii konsumenckiej 0 800 800 008 .


Sebastian Dulemba


Podmiot publikujący:brak danych
Odpowiada za treść:brak danych
Wprowadził:Nieznany, data: 01.04.2010 r., godz. 08.42
Ostatnia aktualizacja:Nieznany, data: 01.04.2010 r., godz. 08.42
Rejestr zmian:
CzasAdministratorOpis zmiany
01.04.2010 r., godz. 08.42NieznanyDodanie strony do BIP.

Strona oglądana: 2284 razy.